Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

August 11 2017

9099 9706 500

uconstruction:

Don Hunstein (American 1928 - ) • Glenn Gould 1932-1982

Reposted fromLittleJack LittleJack viamaardhund maardhund

August 08 2017

spiritwalker
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Dziś


Dawniej się trzeba było zużyć, przeżyć ,

by przestać kochać, podziwiać i wierzyć;
dziś - pierwsze nasze myśli są zwątpieniem,
nudą, szyderstwem, wstrętem i przeczeniem.

Dzieci krytyki, wiedzy i rozwagi,
cudzych doświadczeń mając pełną głowę,
choćby nam dano skrzydła Ikarowe,
nie mielibyśmy do lotu odwagi.
My nie tracimy nic, bośmy od razu
nic nie przynieśli - i tylko nam bywa
tak źle, że na złe takie brak wyrazu,
a serce pęka w nas i we krwi pływa.

spiritwalker
Spałam, ale tak naprawdę to nie był sen, tylko podziurawiony pobudkami letarg; co kilka minut wybudzała mnie transmisja z jawy, komunikat przypominający o tym, że tym razem koszmar nie jest snem.
— Żulczyk
1017 0679 500
Reposted fromwinecupwars winecupwars viaidjet idjet
spiritwalker
zjada mnie to wszystko; ty, praca, studia, sen i brak snu też mnie zjada. żyję ze ściśniętym żołądkiem i nie wiem jak żyć inaczej. żałuję, że nie ma cię przy mnie, szczególnie w te noce kiedy krztuszę się własnymi łzami ale powiedziałam sobie, że nie może być inaczej. muszę nauczyć się żyć z twoją nieobecnością.
http://kwiatykawapapierosy.soup.io/

August 07 2017

spiritwalker
5389 104b 500
Reposted frommarmoladaaa marmoladaaa viaoblivions oblivions
8888 ba21
Reposted fromunmadebeds unmadebeds viaoblivions oblivions
spiritwalker
spiritwalker
Kiedy sam tu leżę i rozpamiętuję, to zaczyna mnie wszystko boleć i myślę o takich rzeczach, od których muszę płakać i krzyczeć, bo tak ich nienawidzę. 
— F. H. Burnett, „Tajemniczy ogród”
Reposted fromlifeless lifeless viaoblivions oblivions
spiritwalker
Ten wieczór o sierści miękkiej gryzie ostrzej niż pies.
Cicho niebieski dzwonek gwiazdy wyszeptał rozstanie.
Przez laguny ptaków umarłych
spadają wąskie cięcia łez
kochanie.
Moje konie nie mają złotych podków.
Odchodzę ślepy o rdzawym kosturze alej.
We mgle twój cień wyolbrzymiony kołysze drogę
wyjawiony przez okno
i pali
jak ostatecznej salwy - gwiazd błękitny ogień.
Trąbi woźnica dyliżansu,
po wydętych ulicach sypią się kroki jak piach
(ach, te konie bez podków kaleczą nogi o bruk)
i dmie w labirynt ulic samotność i wiatr i
(ach, te konie bez podków zaplątane w pytajniki dróg).
Tę drogę przez wiatr szeptaną, przez wiatr załkaną wywołać musisz.
Tragiczną drogę gestów,
tragiczną drogę pieśni, co spada jak kamień.
Świat zapadł nagle i zgłębiał,
jakby ktoś gwiazdę z nieba wyrwał i zdusił.
— Krzysztof Kamil Baczyński "Pożegnanie"
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viaoblivions oblivions

August 02 2017

spiritwalker
spiritwalker
Jest moment, gdy chce się na poważnie, gdy chce się, by sytuacja, w której się jest, do czegoś prowadziła. Pragnie się mieć przynajmniej złudzenie kontroli; czuć, że zaciśnięte pięści są czegoś pełne, nawet żwiru.
— Jakub Żulczyk 'Wzgórze psów'

July 30 2017

spiritwalker
Dobrodziejstwo komunikacji niezliczeni ludzie doświadczają jako wątpliwe osiągnięcie, przy pomocy ktorego mozemy sie na odległość wzajemnie unieszczęśliwiać.
— — Peter Sloterdijk
spiritwalker
spiritwalker
I nie robić z prostych spraw emocjonalnych labiryntów.
spiritwalker
Drzazga mojej wyobraźni czasem zapala się od słowa. 
— Halina Poświatowska
Reposted fromblackismycolour blackismycolour viawrazliwa wrazliwa

July 23 2017

spiritwalker
5720 e636 500
Poezje vol.2
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl